• Wpisów:59
  • Średnio co: 39 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 15:12
  • Licznik odwiedzin:22 589 / 2341 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
W aktualnym, setnym numerze Show został zamieszczony kupon "drugi produkt Essie za 50% ceny". Promocja trwa do 3 sierpnia w Super-Pharm.

Skusiłam się na gazetę (jedyne 1,50zł, ale nie ma tam właściwie nic do przeczytania!), ale kuponu chyba nie wykorzystam, bo 2 produkty wraz ze zniżką to i tak wydatek przekraczający 50 zł. Myślę jednak, że jest to kusząca oferta dla miłośniczek lakierów Essie, zawsze to jakaś oszczędność, a kolory mają naprawdę przepiękne.

Mnie kusi kolor Mint Candy Apple...

Skusicie się na tę promocję? Macie jakieś lakiery z tej firmy?

Pozdrawiam!
 

 
Dzisiaj niedziela, więc przygotowałam post lekki i przyjemny. Wyprzedaże to czas, gdzie nie tylko można taniej uzupełnić swoją garderobę, ale też powiększyć kolekcję świecidełek. W Accessorize biżuteria jest droga, więc jeśli chodzi o ten sklep czekam właśnie na wyprzedaże i kupuję dopiero wtedy kiedy przeceny sięgają 70%. Muszę przyznać, że jestem troszeczkę infantylna, jeśli chodzi o dodatki. Lubię kolorowe i często przesłodzone rzeczy. Motylki, kwiatuszki, serduszka to coś co z pewnością przyciągnie mój wzrok Oto dowód...


Więcej zdjęć znajdziecie na moim blogu:
http://pasjeazuceny.blogspot.com/2012/07/kobieta-nigdy-nie-ma-za-wiele-byskotek.html

Pozdrawiam
 

 
Dzisiaj mając chwilę wolnego postanowiłam przejrzeć moją kosmetyczkę. Przedstawię Wam produkty, które powędrują dalej w świat, cieszyć kogoś innego





W końcu trzeba zrobić miejsce na coś nowego

Pozdrawiam,
azucena
 

 
Tegoroczne wyprzedaże mnie nie zachwyciły, zwłaszcza Zara. Uwielbiam ten sklep, ale ceny są tam coraz wyższe, a z jakością coraz gorzej. Nie byłabym sobą jednak, gdybym czegoś na letnich wyprzedażach nie przygarnęła dla siebie.


Jak widać kolorystycznie ubogo, ale zauważyłam, że kupuje ostatnio ubrania bardzo zachowawcze, które będę mogła założyć i do pracy i na wypad z koleżankami. Nie ma tego dużo, ale też nie było w czym wybierać. Nic mnie nie zachwyciło na tyle, bym nie mogła bez danej rzeczy wyjść ze sklepu

1. Zara, bluzka z krótkim rękawkiem, przeceniona o 70zł. Chciałam ją kupić jeszcze w normalnej cenie i dobrze, że akurat wtedy było u mnie krucho z kasą Faktura materiału bardzo mi odpowiada, ale na upały raczej się nie sprawdzi, bo jest bardzo ciepła. Wzięłam rozmiar L, żeby była luźniejsza i myślę, że świetnie będzie wyglądać z dżinsowymi szortami.

2. Zara, bluzka z ćwiekami. Jak wiecie ćwieki uwielbiam, więc nie mogłam się jej oprzeć. Jest elegancka i mam na nią kilka pomysłów. Materiał jednak trochę się gniecie. Śmieję się, że lepiej w niej nie siadać

3. River Island, klasyczne spodnie z kantem. Były przecenione o 50%, a mi takie spodnie w pracy bardzo się przydają. Materiałowych eleganckich spodni w mojej szafie nigdy za wiele. Mam ich więcej niż dżinsów!

4. New Look, maxi skirt. Długo polowałam na maxi spódnicę, ale albo były tak długie, że musiałam je podciągać pod sam biust, albo wyglądałam w nich jak beczka. Ta jest idealna, ma kieszonki i bardzo fajny żywy kolor. To spódnica z nowej kolekcji, która nie jest na wyprzedaży, ale udało mi się trafić na jakąś promocję, gdzie za podanie adresu e-mail dostawało się kupon na jednorazowy 20% rabat. I like it

5. Intimissimi, komplet bielizny, to jedyny planowany zakup. Czekałam tylko na to, aż go przecenią

Wiem, że zdjęcie nie oddaje faktycznego wyglądu ubrań, ale postaram się w czasie wakacji zrobić kilka postów z outfitami i wtedy pokażę na sobie, jak dana rzecz wygląda.

Pozdrawiam!
 

 
Moje przesłodzone wyobrażenie z rozjaśnionymi włosami, do których od kilku miesięcy staram się powrócić
 

 
Kilka dni temu złożyłam całkiem spontaniczne i moje pierwsze zamówienie w internetowym sklepie Zary. Dzisiaj dotarła moja przesyłka i byłam tak podekscytowana, że przy otwieraniu paczki towarzyszył mi aparat

Od kilku tygodni zastanawiałam się nad kupnem pewnej rzeczy, ale cena zaporowa mnie odstraszała. W końcu nadszedł taki moment, w którym pomyślałam sobie "raz się żyję" i kliknęłam "dodaj do koszyka".


Wszystko ładnie zapakowane, zamówienie składałam w niedzielę, a dzisiaj już do mnie dotarło z Madrytu. Na każdym etapie mogłam śledzić gdzie w danym momencie moja paczka się znajduję, a już w poniedziałek wiedziałam, że w czwartek zawita do mnie kurier.

Jedynym minusem jest fakt, że poinformowano mnie, że kurier będzie przed 180, a zjawił się u mnie rano, a przed przyjazdem nie dzwonił. Miał szczęście, że akurat dzisiaj mam wolne i byłam w mieszkaniu!

Nie będę się już jednak rozpisywać, tylko pokażę Wam co tam sobie ubzdurałam mieć

Teraz będę truć głowę mojemu chłopakowi, żeby zabrał mnie gdzieś, gdzie będzie mi wypadało to cacko wziąć

http://pasjeazuceny.blogspot.com/2012/06/pokaz-kotku-co-masz-w-srodku.html

Pozdrawiam
 

 
Od jakiegoś czasu chodzi za mną koszula z Zary, było już kilka wersji eleganckich koszul z motywem zwierzęcym i wszystkie strasznie mi się spodobały. Nie mogę się jednak zdecydować i ciągle zastanawiam się czy jej potrzebuję...


Na kołnierzyku i przy mankietach są złote ćwieki. Przepraszam za jakość zdjęcia - robione telefonem! Jakiś czas temu przymierzałam też koszulę z motywem ptaków, która posiadała przepiękny kołnierzyk.

Koszule są po 169zł, gdyby były tak z 50zł tańsze wzięłabym bez zastanowienia, a tak ciągle się waham... Znając mnie jak się w końcu zdecyduję, to już ich nie będzie

Liczę na Waszą pomoc Warto czy nie warto? A może któraś z Was posiada już taką koszulę i może mi powiedzieć, jak koszula prezentuje się po praniu?

http://pasjeazuceny.blogspot.com/2012/06/kupic-czy-nie-kupic.html

Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›